Czy istnieje dieta na koronawirusa?

Czy istnieje dieta na koronawirusa?

Myślę, że wiele osób zadaje sobie to pytanie, zastanawiając się jak ustrzec się przed zarażeniem koronawirusem. Zalecana izolacja społeczna w dłuższej perspektywie czasu jest praktycznie niemożliwa. Ciągłe dezynfekowanie wszystkiego i wszystkich dookoła również nie jest idealnym rozwiązaniem. Jak zatem funkcjonować w nowej „covidowej” rzeczywistości i czy możemy zrobić coś, co zapewni nam ochronę?

Niewątpliwie naszą tarczą obronną jest nasz układ immunologiczny. Od poprawności jego funkcjonowania zależy, czy w chwili zetknięcia się z wirusem – co wydaje się nieuniknione - dojdzie do zarażenia czy nie. Zatem wspomagając jego działanie, zwiększymy nasze szanse na uniknięcie zachorowania. Czy możemy to zrobić za pomocą diety? Tak! Możemy poprawić funkcjonowanie układu odpornościowego dietą ale… tylko i wyłącznie rozumianą jako właściwy sposób odżywiania.

W artykule pt. „CZAS NA ODPORNOŚĆ”, do przeczytania którego zachęcam, znajdziecie informacje na temat, jak skutecznie wspomóc siły obronne naszego organizmu i co jest kluczowe dla sprawnego funkcjonowania układu immunologicznego.  Znaczenie ma tutaj zarówno ilość, jakość, jak i różnorodność spożywanych produktów. Istotna jest odpowiednia podaż białka i energii, zaopatrzenie organizmu w witaminy i składniki mineralne oraz uwzględnianie w codziennym jadłospisie produktów o właściwościach immunostymulujących. To wszystko, wsparte aktywnością fizyczną i szeroko pojętym zdrowym stylem życia, może nam dać przewagę w walce z chorobą.

Dieta wspomagająca odporność powinna obfitować w warzywa i owoce. Powinny one stanowić nawet ⅔ całkowitej objętości posiłków, z przewagą warzyw. Wysoka zawartość witamin, karotenoidów i flawonów w warzywach i owocach daje efekt przeciwzapalny i antyoksydacyjny[1]. Na szczególną uwagę zasługują: marchew, dynia, pomidory, papryka, zielone warzywa liściaste, brokuły, cebula, czosnek, zielona pietruszka, owoce jagodowe czy czarny bez. 

W codziennym jadłospisie nie powinno również zabraknąć orzechów, migdałów, pestek dyni, sezamu dostarczających nam witaminę E. Produkty nabiałowe (jaja, masło, sery i mleko) oraz tłuste ryby morskie są źródłem kluczowej dla odporności witaminy D. Natomiast pełnoziarniste produkty zbożowe, nasiona roślin strączkowych oraz wysokiej jakości mięso zapewnią nam odpowiednią podaż witamin z grupy B, magnezu, żelaza i cynku.

Biorąc pod uwagę wyżej wymienione grupy produktów myślę, że dobrym modelem odżywiania w kontekście wspierania odporności może być np. dieta śródziemnomorska czy okinawska. Charakteryzują się właśnie dużym spożyciem warzyw, owoców, pełnoziarnistych produktów zbożowych, nasion roślin strączkowych, ryb i oliwy z oliwek. Są uznane jako diety przeciwzapalne o dużym potencjale antyoksydacyjnym i prozdrowotnym[2]. 

Dietę wzmacniającą odporność warto wesprzeć ziołami, roślinami i przyprawami, które są nie tylko cennym źródłem wielu witamin i składników mineralnych ale posiadają również właściwości przeciwzapalne, przeciwwirusowe i immunostymulujące.  Należą do nich m.in.: jeżówka, czystek, żeń-szeń, owoce maliny i aronii, kwiat czarnego bzu, aloes oraz zielona, biała i czerwona herbata. Jeśli chodzi o przyprawy, które szczególnie w tym okresie infekcyjnym powinny wzbogacać naszą kuchnię to są to: imbir, kurkuma, cynamon, oregano i kozieradka[1]. 

Wielkim dobrodziejstwem natury, o którym nie można nie wspomnieć w kontekście odporności, jest colostrum. To prawdziwa skarbnica substancji odżywczych w tym witamin i soli mineralnych, elementów immunoaktywnych oraz czynników wzrostu[3]. Bogactwo substancji bioaktywnych zawartych w colostrum sprawia, że nie sposób opisać jego dobroczynnego wpływu na organizm w jednym zdaniu. Dlatego postanowiłam zaprezentować „szerzej” tę niezwykłą substancję w kolejnym artykule, do przeczytania którego już teraz zapraszam. 

Przeglądając zasoby internetu, natknęłam się na informację, że obecnie w Chinach są prowadzone intensywne badania nad oceną skuteczności i bezpieczeństwa zastosowania ziół i produktów używanych w Tradycyjnej Medycynie Chińskiej (TCM) do leczenia pacjentów z COVID-19. Badania te są inspirowane danymi uzyskanymi w czasie epidemii z 2002 roku, wywołanej przez SARS-CoV-2. Zwracają one uwagę na składniki popularnych w TCM ziół, które z uwagi na aktywność przeciwwirusową mogą zmniejszyć ryzyko zarażenia lub wspomóc organizm w przypadku zachorowania. Należą do nich m.in.: glicyryzyna – aktywny składnik korzenia lukrecji czy bajkalina z korzenia tarczycy bajkalskiej oraz wiele innych, w których zidentyfikowano szereg związków przeciwkoronawirusowych[4]. Badania te, mino iż są obiecujące, zapewne wymagają dodatkowych analiz, które potwierdzą nie tylko skuteczność ale i bezpieczeństwo stosowania tych ziół. Należy pamiętać, że niektóre zioła posiadają liczne przeciwwskazania.

Odpowiadając na pytanie, czy istnieje dieta na koronawirusa, niestety należy stwierdzić, że nie ma jednej konkretnej diety, która gwarantowałaby nam ochronę przed zachorowaniem. Niemniej jednak sposób w jaki się odżywiamy, ma znaczenie dla naszej odporności. Dzięki pewnym składnikom diety o właściwościach prozdrowotnych jesteśmy w stanie pozytywnie wpłynąć na funkcjonowanie naszego układu immunologicznego. 

Emilia Burska-Florczyk

Dietetyk kliniczny

1. K. Jankowska, N. Suszczewicz, Naturalne metody wspierania odporności w walce z koronawirusem, Wiedza medyczna, Numer specjalny 2020

2. M. Chudzińska, Ł. Wołowiec, W. Zukow, W. Sinkiewicz, Dieta śródziemnomorska zalecana nie tylko w chorobach sercowo-naczyniowych, Journal of Education, Health and Sport, 2017; 7(6)

3. M. Serdyńska, Colostrum – panaceum odkrywane na nowo, food Forum, nr 2(30)/2019

4. Yang Yang, Md Sahidul Islam, Jin Wang, Yuan Li, Xin Chen, Tradycyjna medycyna chińska w leczeniu pacjentów zakażonych nowym koronawirusem 2019 (SARS-CoV-2): przegląd i perspektywa, Int J Biol Sci. 2020; 16 (10): 1708–1717. Opublikowano online 15 marca 2020 r. Doi:  10.7150 / ijbs.45538