Dlaczego nie chudnę? Insulinooporność jako jedna z przyczyn

Dlaczego nie chudnę? Insulinooporność jako jedna z przyczyn

Czy odchudzanie jest proste? Niektórzy twierdzą, że tak – wystarczy mniej jeść. Niestety najczęściej osoby, które tak twierdzą, nigdy nie miały problemów z nadwagą lub nigdy się nie odchudzały. Z doświadczenia dietetyka wiem, że proces chudnięcia może przebiegać bardzo mozolnie. Zdarza się, że osoby, które chcąc schudnąć, wprowadzają liczne ograniczenia żywieniowe i kaloryczne, podejmują aktywność fizyczną – często bardzo intensywną, korzystają z różnych zabiegów a waga ani drgnie lub ubytek masy ciała jest niewielki w stosunku do podejmowanego wysiłku. Jedną z przyczyn takiej sytuacji może być insulinooporność. 

Co to jest insulinooporność?

Jest to stan upośledzonej odpowiedzi tkanek organizmu, a szczególnie wątroby, mięśni i tkanki tłuszczowej, na działanie insuliny[1]. Insulina jest hormonem, który m.in. reguluje stężenie glukozy w surowicy. Po posiłku poziom glukozy we krwi fizjologicznie wzrasta. Aby ten poziom uległ obniżeniu, trzustka zaczyna wydzielać insulinę, która oddziałując na komórki mięśniowe umożliwia wprowadzenie glukozy do ich wnętrza i zmagazynowanie jej. Zgodnie z tym mechanizmem, insulina – podobnie jak glukoza - po posiłku wzrasta, a następnie po ok. 2 godzinach od posiłku powinna spadać, osiągając poziom sprzed posiłku po ok. 3 godzinach. 

W dużym uproszczeniu można stwierdzić, że insulina chroni nasz organizm przed wysokim szkodliwym poziomem glukozy i przed rozwojem cukrzycy. Jest jednak druga strona medalu ponieważ nadprodukcja insuliny towarzysząca insulinooporności wywiera niekorzystny wpływ na organizm. Oddziałuje nadmiernie na tkankę tłuszczową, sprzyjając tyciu w czasie posiłku i hamując chudnięcie między posiłkami. Przyczynia się również do stłuszczenia wątroby, zaburza gospodarkę lipidową, regulację ciśnienia krwi, pracę jajników oraz wpływa na tempo podziałów komórkowych, co zwiększa ryzyko rozwoju chorób nowotworowych[2].

 Przyczyny insulinooporności

Przyczyny insulinooporności są wciąż przedmiotem badań. Niewątpliwie na rozwój tego zaburzenia wpływ mają czynniki genetyczne[3]. Jednak, aby doszło do uaktywnienia genu predysponującego nas do rozwoju insulinooporności musi zaistnieć czynnik środowiskowy taki jak m.in. dieta bogata w cukry proste wraz z częstym podjadaniem między posiłkami. Taki sposób odżywiania powoduje szybki, wysoki i częsty wzrost stężenia glukozy we krwi i analogiczne wyrzuty insuliny. Z czasem nasz organizm przestaje sobie radzić z nadmierną produkcją insuliny i w konsekwencji nasze tkanki stają się „oporne” na działanie tego hormonu[2]. Ponadto wysoki poziom insuliny hamuje wydzielanie glukagonu – hormonu aktywującego „spalanie” tkanki tłuszczowej. W ten sposób może dojść do rozwoju nadwagi i otyłości bądź do problemów ze schudnięciem.

Oprócz niewłaściwych nawyków żywieniowych istotny wpływ na rozwój insulinooporności mają niska aktywność fizyczna i stres.

Co powinno nas zaniepokoić – objawy insulinooporności

Spośród objawów insulinooporności należy wymienić: częste uczucie zmęczenia, senność lub złe samopoczucie po posiłku szczególnie bogatym w węglowodany, częsta ochota na słodycze (zwłaszcza po posiłku), drżenie rąk, niepokój, spadek koncentracji, u kobiet zaburzenia miesiączkowania i trudności z zajściem w ciążę, przybieranie na wadze mimo braku zmian w dotychczasowej diecie i trudności ze schudnięciem, zaburzenia lipidowe oraz charakterystyczne rogowacenie ciemne – ciemne zabarwienie skóry, głównie na karku i pod pachami. Jeśli obserwujemy u siebie którykolwiek z objawów, powinniśmy zwrócić się do lekarza w celu przeprowadzenia badań diagnostycznych, które potwierdzą lub wykluczą nasze podejrzenia[4]. 

Jak walczyć z insulinoopornością?

Przywrócenie wrażliwości tkanek na insulinę jest możliwe ale wymaga wytrwałej pracy i mocnej motywacji. Przede wszystkim należy wprowadzić odpowiednio długie przerwy między posiłkami i trzymać się ustalonego schematu posiłków bez podjadania. Istotne jest dostosowanie kaloryczności diety do zapotrzebowania organizmu.  

Należy wyeliminować cukry proste (cukier, słodycze, produktów z białej mąki) i ograniczyć spożycie kwasów tłuszczowych nasyconych (tłuszcze zwierzęce) a wprowadzić do jadłospisu węglowodany złożone czyli produkty pełnoziarniste oraz produkty będące dobrym źródłem kwasów omega-3 takie jak: tłuste ryby morskie, orzechy włoskie, len i olej lniany.

Zaleca się zwiększyć spożycie nasion roślin strączkowych oraz cynamonu i imbiru z uwagi na ich  właściwości poprawiające wrażliwość tkanek na insulinę[3].

Dietoterapię można wspomóc odpowiednimi suplementami: witaminą D3, kwasami omega-3, cynamonem, imbirem oraz berberyną.

Reasumując, insulinooporność jest zaburzeniem, które może rozwijać się latami. Jeśli masz problem z nadwagą lub otyłością i nie możesz schudnąć oraz zauważasz inne wyżej wymienione objawy nie zwlekaj z podjęciem działania. Niezwykle istotne jest, aby w odpowiednim czasie rozpoznać insulinooporność i podjąć interwencję zmierzającą do uwrażliwienia tkanek na insulinę. Konsekwencją nieleczonej insulinooporności jest rozwój cukrzycy i innych poważnych chorób takich jak m.in. nadciśnienie tętnicze, miażdżyca i choroby sercowo-naczyniowe.

Emilia Burska-Florczyk

dietetyk kliniczny

1. L. Napiórkowska , E. Franek, Insulinooporność a stan przedcukrzycowy, Postępy Nauk Medycznych 2017, XXX(02): 84-88

2. D. Musiałowska, Insulinooporność zdrowa dieta i zdrowe życie, wyd. JK 2017, str. 23-31

3. J. Suliburska, J. Kuśnierek, Czynniki żywieniowe i pozażywieniowe w rozwoju insulinooporności, Forum Zaburzeń Metabolicznych 2010, tom 1, nr 3, 177–183

4. M. Makarowska, D. Musiałowska, Insulinooporność szybkie dania, wyd. JK 2019, str. 18-19